Pluton pionierów 40 pp





Pluton pionierów 40 pułku piechoty w czasie pokoju


Według koncepcji opracowanych w połowie lat dwudziestych, jednostki saperskie ( w tym i plutony pionierów) jako jeden z ważniejszych rodzajów szkolenia wojskowego wykorzystywały „prace użyteczne na rzecz społeczeństwa” oraz „saperskie prace ratownicze” które zostały zarzucone jako metoda szkoleniowa, dopiero od połowy lat trzydziestych. Wykorzystywano plutony pionierskie m.in. do rozbijania zatorów lodowych na rzekach w okresie zimy oraz do wzmacniania wałów przeciwpowodziowych w czasie powodzi.
Jedną z największych tego typu akcji przeprowadzono w lecie 1934 roku kiedy to po wielkiej powodzi w Polsce południowo-wschodniej użyto wszystkich plutonów pionierów 5DP (w tym pluton pionierów 40 PP) do usuwania skutków zniszczeń powstałych w infrastrukturze drogowo-mostowej na terenie Limanowej i okolicznych gmin. W późniejszym okresie pluton szkolił się już tylko wyłącznie z zakresu działań ściśle wojskowych aż do mobilizacji w 1939 roku.

Pluton pionierów 40 pułku piechoty we wrześniu 1939r.

Rozkazem dowódcy 40 Pułku Piechoty Dzieci Lwowskich ppłk. Józefa Kalandyka, 30 sierpnia o godz. 11.00 rozpoczęła się mobilizacja pułku w tym i plutonu pionierów. O godz. 14.00 dowódca plutonu jak i pozostali dowódcy pododdziałów pułku przeszli do swoich rejonów mobilizacyjnych i przystąpili do wykonywania czynności zawartych w książeczkach MOB. Rejonem mobilizacji pionierów pułku były budynki browaru na Pohulance gdzie zostały dostarczone broń, umundurowanie i wyposażenie dla żołnierzy. 1 września wieczorem pluton pionierów oraz pozostałe oddziały pułku otrzymały konie z poboru mobilizacyjnego a 2 września wieczorem cały pułk osiągnął gotowość do wymarszu. 3 września wydawano amunicję i racje żywnościowe oraz uzupełniano ewidencję oraz ustalono że pułk wyjedzie na front 5 transportami. Późnym popołudniem rozpoczął się załadunek pierwszych oddziałów.
Pluton pionierów wraz z dowództwem pułku oraz innymi oddziałami specjalnymi w 3 transporcie wymaszerował z rejonów MOB do stacji załadunkowej na Dworcu Czerniowieckim 4 września o godz. 4.00. Transport pułku otrzymał numer 2052387 i miał dotrzeć do miejsca przeznaczenia trasą: Lwów- Brody- Dubno- Równe- Kowel- Brześć n/Bugiem- Biała Podlaska- Siedlce- Mińsk Mazowiecki- Warszawa- Sochaczew- Łowicz. Ostatnie oddziały pułku wyjechały ze Lwowa 5 września rano. Transport w którym znalazł się pluton pionierów pułku wjechał na Dworzec Wschodni w Warszawie 7 września o godz. 2.30 a następnie przeszedł w rejon folwarku Dotrzyma. O godz. 23.00 pionierzy wraz z innymi jednostkami pułku (II baon, tabor, dowództwo i oddziały specjalne) wyruszyli w rejon przyszłej obrony maszerując po osi: folwark Dotrzyma- most Poniatowskiego- Al.Jerozolimskie- pl.Narutowicza- ul. Szczęśliwicka- ul. Sękocińska. W czasie tego marszu pluton pionierów , dowództwo pułku i pozostałe jednostki specjalne odłączyły się i zajęły kwatery na ul.Ciepłej. Od rana 8 września rozpoczęło się zajmowanie stanowisk bojowych oraz umacnianie odcinków obrony poszczególnych kompanii. Pluton pionierów 40 pułku piechoty, podzielony na dwie grupy, wykonywał i nadzorował wykonanie umocnień przez piechurów oraz przy pomocy ludności cywilnej, na odcinku obrony III batalionu. 1 i 2 drużyna pod dowództwem dowódcy plutonu ppor.rez. Jerzego Bratkowskiego umacniały odcinek obrony 8 kompanii, na którym zostały wykonane następujące prace:
- barykada w poprzek ul.Wolskiej na wys.ul.Gizów i ul.Redutowej, wykonana z dwóch wagonów tramwajowych z kamieniami,
- szyny wkopane w ziemię na szer. ok. 30m w lewo i prawo od barykady,
- 120 szt. min, które tuż przed atakiem rozmieszczono przed barykadą,
- rów przeciwczołgowy w poprzek ul.Wolskiej za rozgałęzieniem drogi w kierunku Włoch,
- pole minowe na przedpolu całego odcinka obrony 8 kompanii,
- 3-rzędowy płot kolczasty przed odcinkiem II plutonu 8 kompanii,
- 3-rzędowy płot koczasty wykonany po 15 września przed placówką „Wola”,
- rów przeciwczołgowy przed wałem obronnym „Reduty 56”.
Drużyny 3 i 4 pod dowództwem szefa plutonu plutonowego Jakuba Gelara umacniały odcinek obrony 7 kompanii na którym wykonano następujące prace:
- barykada i rów przeciwczołgowy w poprzek ul.Górczewskiej na wys. ul.Księcia Janusza,
- rów przeciwczołgowy w poprzek ul.Jana Olbrachta na wys. ul.Księcia Janusza,
- rów przeciwczołgowy przed stanowiskami ogniowymi artylerii,
- pole minowe od fabryki karabinów w lewo do granicy obrony kompanii,
- 3-rzędowy płot kolczasty przed całą linią obrony kompanii.
Oprócz prac przy umocnieniach pierwszorzutowych 7 i 8 kompanii III batalionu pluton brał udział w pracach na odcinku obrony odwodowej 9 kompanii gdzie wykonano;
- rów przeciwczołgowy przed wiaduktem kolejowym w poprzek ul.Górczewskiej,
- rów przeciwczołgowy w poprzek ul. Wolskiej na zachód od toru kolei średnicowej,
- rów przeciwczołgowy w poprzek ul.Dworskiej na zachód od toru kolei średnicowej,
- rów przeciwczołgowy w poprzek ul.Prądzyńskiego na zachód od toru kolei średnicowej,
- zasieki z drutu kolczastego przed stanowiskami obronnymi kompanii.
Po wykonaniu zadań związanych z umacnianiem odcinków obrony kompanii III batalionu, pluton pionierów znalazł się w dyspozycji dowódcy pułku, gdzie był używany do poprawiania uszkodzonych umocnień lub rozbudowy dotychczasowych. W późniejszym okresie oblężenia Warszawy wobec zmęczenia i wykrwawienia oddziałów liniowych, pionierzy byli wykorzystywani także do służby patrolowej i zabezpieczania pozycji obronnych pułku.
W czasie generalnego szturmu niemieckiego na stolicę 26 września oddziały piechoty pułku poniosły znaczne straty, wobec czego pluton pionierów został użyty w jednym z pięciu natarć na parowozownię przy Dw. Zachodnim, którą opuścili żołnierze 5 kompanii II batalionu. Dowódca pułku rozkazał plutonowi pionierów i części kompanii gospodarczej odbicie owej parowozowni, gdyż broniła ona dostępu do torowisk, na których stały jeszcze wagony z różnymi materiałami i żywnością. Całością sił dowodził dowódca pionierów ppor. Jerzy Bratkowski. Natarcie to niestety nie powiodło się gdyż pododdział wykrwawił się podczas przekraczania torów kolejowych i musiał się wycofać. Tak zakończyła się bojowa działalność plutonu pionierów 40 pułku piechoty we wrześniu 1939 roku. Żołnierze plutonu opuścili Warszawę w jednej z czterech pułkowych kolumn jenieckich w dniach 30 września – 1 października 1939 r. dzieląc losy pozostałych żołnierzy pułku.



Źródła:
Saperzy II Rzeczypospolitej, Zdzisław Cutter
40 pułk piechoty „Dzieci Lwowskich” w obronie Warszawy, Jan Grzybowski